• Wpisów: 141
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 00:04
  • Licznik odwiedzin: 29 074 / 3029 dni
 
abyr
 
Stawonog: Nie wiadomo o co chodzi, ale nagle oferty sypią się jak z rękawa. Zadzwoniono do mnie z Urzędu Miasta, gdzie składałam papierki o staż jakiś miesiąc temu, że rozmowa w czwartek. Jak się dzieje, to wszystko na raz, przezabawny jest ten świat.
Powoduje to pewne komplikacje z ARiMRem, bo wiadomo - się nie rozdwoję, a jakoś tak przypadkowo wyszło, że stałam się odpowiedzialna za ten projekt. Odpowiedzialna z ramienia wykładowcy, zabije mnie, jak mu teraz powiem 'Sorry bro, ja jednak odpadam'. Cóż, mam nadzieję, że pozostałe osoby się nie zaczną masowo wykruszać.
W ogóle, najlepsze z tego wszystkiego jest to, że na co bym nie poszła (staż w Urzędzie czy też praktyki w ARMiRze), to nagle się okaże, że będę pracować 170 godz. miesięcznie (bo przecież jeszcze kawiarnia i kadry i sprzątanie) + studia dzienne + nauka na maturę.
Padnę na pysk, ale mam nadzieję, że w przyszłości mi się to zwróci.

Nie możesz dodać komentarza.